października 19, 2017

Zdobyć Rosie. Początek gry

Zdobyć Rosie. Początek gry

Zdobyć Rosie. Początek gry

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Stron: 320
Autor: Kirsty Moseley



Nate Peters jest typowym podrywaczem, dla którego liczy się tylko zdobycie kobiety, pokazanie przed samym sobą ze żadna mu się nie oprze. Zostawiając je później, gdyż są dla niego tylko przygodą na jedną noc i niczym więcej. Do czasu, gdy poznaje Rosie, dziewczynę, która w nim wywiera inne odczucia niż dotychczasowe kobiety. Za wszelką cenę stara się o jej względy, jednak nie jest to takie łatwe z tego powodu, że dziewczyna w którymś momencie odpowiada mu nie i na tym mogłoby się wydawać, że skończy się cała historia. Jednak uparty do szpiku kości Nate nie chce się tak łatwo poddać, chcąc zdobyć za wszelką cenę serce dziewczyny, jednak ona sama przed nim ukrywa tajemnice, na którą nie wie, jak zareaguje chłopak.

Książka Kristy Moseley korzysta ze znanych schematów, których znaczenie sami czytelnicy książek romantycznych znają już na pamięć. Jednak nie oznacza to w żaden sposób, że książka jest nudna czy ciągnie się aż do bólu. Jest w niej wiele tajemniczości, dobrze napisanych scen, które na przykład pokazują metamorfozę Nate’a pod wpływem Rosie, która jak widać, ma na niego pozytywny wpływ.

Całą książkę czyta się z wielką przyjemnością również z tego powodu, że jest napisana w lekki i przyjemny sposób dla czytelników. Również sama akcja nie jest w żaden sposób naciągana, a dialogi pomiędzy dwójką naszych głównych postaci są naprawdę ciekawe. Mimo z nie jest to książka wysokich lotów w międzyczasie warto ja między swoimi zamierzonymi książkami, jakie się chce przeczytać, znaleźć miejsce właśnie dla tego tytułu.

września 24, 2017

Król kruków.

Król kruków.
Król kruków
Wydawnictwo: Uroboros
Autor: Maggie Stiefvater
Stron: 496


Blue żyje w miasteczku pełnym magii, gdzie sama, jest wychowana w rodzinie, gdzie każda kobieta potrafi się posługiwać magią. Jednak nie dotyczy to samej dziewczyny, która miała z magią tyle do czynienia, że jest jedynie jej uczestniczka, nie posiadając żadnej magicznej mocy, w dodatku nad Blue ciąży jeszcze klątwa mówiąca, że gdy pocałuje chłopaka, on umrze. Dlatego od najmłodszych lat trzyma się z dala od chłopców, mając nadzieje, że w ten sposób się nie zakocha i nikogo nie uśmierci. Nigdy nie daje jej to spokoju i staje się to na swój sposób jej obsesją. 

Życie Blue się zmienia, gdy poznaje Gansleya, chłopaka, który jest zafascynowany magia, który podąża jej śladem, by móc dzięki temu zdobyć jak najwięcej informacji o uśpionym Królu Kruków, którego ponoć jak legenda głosi, gdy się wybudzi, spełni każde twoje życzenie. Sam zaś jest bogatym chłopakiem, który uczęszcza do prywatnej szkoły i tak jak jego przyjaciele, którzy się stali jego kompanami w całych poszukiwaniach, uczęszczają do tej szkoły. Każdy z nich posiada unikalny charakter, przez co niemożliwe, żeby przy takim połączeniu się nudzić. Jednak nikt sobie z nich nie zdaje sprawę, jak blisko mają odpowiedzi, żeby rozwiązać zagadkę. 

Mimo że całą zagadkę można szybko rozwiązać, nie sprawia to, że książka jest w żaden sposób nudna, gdy autorka dostarcza nam odpowiednią ilość informacji na tyle, żebyśmy kroczyli w dalszą część przygodę, jaka chce nam przedstawić, by w ten sposób dać nam możliwość zagłębienia się w książkę i akcje, jaka się tam toczy i jest warta uwagi. Maggie Stiefvater kolejny raz nam zaserwowała prześwietną książkę, w której znajdziemy ciekawą akcję z poczuciem humoru, które przy tak różnorodnych postaciach jest naprawdę interesujący, a to wszystko napisane przyjemnym w czytaniu stylem autorki. Mogłoby się wydawać, że jest to młodzieżówka, w której jest wiele miłości. Gdy pierwsze skrzypce grają tutaj przygody, które spotykają na drodze czy tak ważna rzecz, która jest przyjaźń, nie raz wystawiana na różnego rodzaju próby.

września 20, 2017

Pikantne historie dla pendżabskich wdów

Pikantne historie dla pendżabskich wdów

Pikantne historie dla pendżabskich wdów.



wydawnictwo: czarna owca
stron: 408
autor: Balli Kaur Jaswal

Nikki jest córką indyjskich imigrantów, jednak ze swoja ojczystą 

tradycją nic ją do tej pory nie łączyło, wypierając się swoich Pendżabskich korzeni, gdyż odpowiadał jej o wiele bardziej zachodni styl życia w Londynie. Chcąc być niezależną kobietą, rezygnuje ze studiów prawniczych, narzuconych przez rygorystycznych rodziców, nie mając także zamiaru żenić się jak jej potulna wobec rodziców siostra. Jednak gdy młoda barmanka popadła w kłopoty finansowe, postanawia się zatrudnić jako nauczycielka od kreatywnego pisania w ośrodku, gdzie będzie uczyć imigrantki z Pendżabu. 


Szybko się okazuje, że wdowy skrywają w sobie wiele pokładów niebywałej kreatywności i odwagi, którą z nich uwalnia Nikki, tworząc w ten sposób wraz z nimi przepełnione, lecz z rozsądkiem, historyjki erotyczne. W tym wszystkim dziewczyna poznaje swoją kulturę, której się tak usilnie opierała do tej pory. 

Gdy w tak rygorystycznej kulturze gdzie kobiety nie mają głosu. Wychodzi na jaw, jakiego typu rzeczy tam piszą, wzbudzają niemałe kontrowersje. Jednak to nie wszystko, gdy od wdów dowiaduje się o śmierci tak samo niezależnej dziewczyny, jak Nikki, rzucając na sprawę nowe światło. 

W całej książce prócz dobrego humoru znajdziemy także wiele akcji czy nawet wątek kryminalny. Pokazujący nam jak w niektórych częściach świata kobiety są dalej traktowane przedmiotowo przez mężczyzn i zniewalane nie mając dostępu do wielu dla nas codzienności. Dzięki takiemu zabiegowi w książce czyta się ją ciekawie, szybko i na pewno dzięki temu ma swoją unikatowa formę, która bez reszty pochłania.


września 13, 2017

Goodbye days

Goodbye days

Goodbye days

Wydawnictwo: Jaguar
Autor: Jeff Zentner
Stron: 416


To właśnie się stało, gdy siedemnastoletni Carver Briggs zniecierpliwiony czekając, na swoich przyjaciół wysłał do nich SMS-a: „Gdzie jesteście, chłopaki? Odpiszcie”. W tym czasie cała trójka jechała już autem, a prowadzący auto Mars postanowił odpisać chłopakowi, który już na nich czekał, jednak wiadomość, która pisał, nigdy nie dotarła... Następnego dnia Carver dowiaduje się, że jego przyjaciele nie żyją, a przy ciele Marsa odnajdują telefon z niedokończoną wiadomością. 


Carver zaczyna mieć wyrzuty sumienia, popada w panikę, że to on spowodował wypadek, gdyby nie jego SMS oni dalej by przecież żyliby dalej, wmawiał sobie chłopak, czując coraz to większy strach ze względu na to, że ojciec Marsa, który jest sędzią i domaga się śledztwa. Sam zaś chłopak staje się stałym bywalcem na pogrzebach, w coraz to gorszy sposób, przeżywając cała tragedie, ból i strach, który się w nim kłębi. W dodatku wszyscy się od niego odsunęli, a jedyni, którzy przy nim zostali to jego starsza siostra, rodzice i była dziewczyna Eliego, jednego z trzech przyjaciół Carvera. 

Książka Jeffa nie należy do łatwych do przeczytania z tego powodu, jaki temat porusza, jest pełna silnych emocji, których doświadczamy na każdym kroku, wpływają na nas i dają możliwość utożsamienia się z głównym bohaterem, który przeżywa tragedie, poznając z każdą strona coraz młodszego chłopaka. Jednak mimo tak ciężkiej sytuacji, którą przeżywa Carver, tocząca się historia daje nam od tego odpocząć. Przedstawiając nam wspomnienia Carvera, które to nam pokazują, jak niegdyś było między nim a jego przyjaciółmi, jak byli zgraną drużyną i każdy na siebie mógł liczyć bez wyjątku. Dzięki czemu każdego z osobna poznajemy, wiemy, co lubili, jacy byli gdzie, a to wszystko jest wmieszane w przygody, jakie sobie przypomina Briggs. Również i są sceny pełne radości czy miłości, które dają nadzieje, że ten dramat się skończy, a młody chłopak wyjdzie z tragedii, jaką przeżywa w swoim wnętrzu. 

„Goodbye days” nie jest łatwa w odbiorze książka, jednak taką ma nie być, gdy jej treść to nie pełna wzrostu i tempa akcja, a historia, z której mamy wynieść wiele. Pokazuje nam jak człowiek z poczuciem winy, w okolicznościach gdzie stracił swoje dotychczasowe życie i wpadł, w koszmar się czuje. Łącząca w sobie wiele powieść, która warto przeczytać, z tego względu, co nam chce ta historia przekazać. Dlatego polecam ją wam, bez cienia wątpliwości, jest to książka, jaka warto mieć w zbiorze przeczytanych książek.

września 10, 2017

Zachód słońca w Central Parku

Zachód słońca w Central Parku
Zachód słońca w Central Parku
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Autor: Sarah Morgan
Stron: 336






"Zachód słońca w Central Parku” jest już drugą książką z cyklu „Pozdrowienia z Nowego Jorku”, gdzie poznajemy losy Frankie, także bohaterki poprzedniej części, w której wystąpiła jedynie jako poboczna postać. Teraz mamy okazje ją bliżej poznać i zobaczyć, z jakimi problemami musi się borykać w życiu przez to, co się wydarzyło w przeszłości. Rozwód rodziców opieka nad psychicznie załamaną matką czy ukrywanie czynów ojca i złośliwość rówieśników wpłynęła na dziewczynie nieodwracalnie. Tworząc mur nad swoimi emocjami, których nie chce otwarcie pokazywać wobec innych, sprawia, że staje się na pozór silną i niezależną kobietą, która jest pochłonięta pracą. 



Frankie nie wierzy w prawdziwą miłość, gdyż wie, że nawet najcudowniejszy związek, kiedyś się skończy i rozsypie, gdy widzi inne pary, spogląda na nie z niesmakiem, omijając ich zaraz szerokim łukiem. Jednak jej niechęć do miłości i związków nie jest taka trwała... w jej życiu ciągle pojawia się przyjaciel, brat jednej z jej koleżanek, Matt, od zawsze ją wspiera i jest zawsze przy niej, okazując tym miłość do dziewczyny, niszczy mur Frankie, jaki stworzyła przez te wszystkie lata do wszelkich uczuć, od jakich chciała się odizolować, by nie być zraniona jak jej matka. Jej serce w żaden sposób nie słucha się dziewczyny i odwzajemnia uczucie chłopaka. Jednak czy da sobie samej szanse na to, aby otwarcie go pokochać? 



Mimo że mogłoby się na początku wydawać, że Frankie naprawdę jest silną kobietą, w środku gra w niej lawina uczuć na tyle smutnych, że wpływają na życie dziewczyny tak samo, jak wspomnienia. Blokują ją i nie dają się realizować, tworząc jedyną barierę, przed którego szczęściem może doświadczyć w życiu. Notorycznie sobie w ten sposób wmawiając kłamstwa, które dla niej się stają prawdą, a sama w ten sposób zaniża jeszcze swoją samoocenę. 



Pokazuje nam to, że my jako ludzie często zamykamy się na różne aspekty życia. Gdy kiedyś zostaliśmy skrzywdzeni i nie chcemy tego ponownie doświadczyć. Jednak życie toczy się dalej a my nie możemy spoglądać wstecz tylko w przyszłość oraz w to co dzieje się teraz. Gdyż inaczej może nam wszystko co ważne przejść koło nosa ,a więcej okazji nie dostaniemy.

Akcja książki dzieje się dość powolnie jednak nie jest to żadnym minusem, powoli i dokładnie poznajemy odczucia bohaterki. Sama nie wiem kiedy kończyłam ostatni rozdział. Ogromnie Wam polecam a także zachęcam do zapoznania się z tą pozycją!

września 06, 2017

Niepowszedni. W potrzasku

Niepowszedni. W potrzasku

Niepowszedni. W potrzasku

Wydawnictwo: Jaguar
Autor: Justyna Drzewicka
Stron: 394





Justyna Drzewicka po raz kolejny nas wciąga w wir pełen wydarzeń i akcji książkę, którą jest drugi tom Niepowszednich . „Niepowszedni. W potrzasku” Opowiada nam o dalszych losach naszych bohaterów z pierwszej części. Którzy wędrują do miejsca, gdzie będą bezpieczni. Trafiają do miasta, Ferretek, gdzie zostają oskarżeni przez posła, który żąda teraz spłaty za wszystkiego szkody, które oni wyrządzili w cesarstwie jego Pana. Mają się udać na proces do Łajdackiego Krańca.
Szybko się okazuje, że niby poseł to tak naprawdę ich dawny wróg Wales, który w ten nikczemny sposób chciał ich pojmać. Jednak na korzyść bohaterów przy całym przesłuchaniu musi być Kniaź, władca, u którego mieli pracować, którego obecnie nie ma na miejscu i muszą na niego czekać ponad dwa tygodnie. Dzięki temu mają porządną przewagę nad swoim wrogiem i mogą w tym czasie udowodnić swoją niewinność.
Czytając następne przygody paczki , zatraciłam się w nich ponownie do reszty, mimo że książka jest skierowana do młodszego grona czytelników, bez problemu się w niej odnajdziemy, a przedstawiona w nich akcja znów nas zaintryguje nas zwrotami akcji. Zaś my sami będziemy chcieli jeszcze więcej, niż dotychczas nam dano.
Po samych bohaterach zaś widać, że dojrzeli, ich decyzje są bardziej przemyślane, jednak nie oznacza to, że nie popełniają błędów, gdy jest to rzeczą ludzką i zawsze może pójść coś nie tak. Cieszy mnie ten fakt, że mogliśmy w tej części zauważyć taką zmianę. Pokazuje nam to po raz kolejny, jak bardzo pani Justyna stara się by każda postać w jej książce, była dokładnie wykreowana. Poza starymi postaciami poznajemy wiele innych postaci, które również w żaden sposób nie odstają od głównych postaci.

Jeśli czytaliście pierwsza część i wam się ona spodobała na pewno i na tym tomie się nie zawiedziecie! Ten za to, kto nie, czytał pierwszej książki Niepowszednich, polecam, bo warto ją przeczytać i zagłębić się w świat, w którym nie jeden z nas na pewno chciałby się pojawić.

sierpnia 31, 2017

Życie na podglądzie.

Życie na podglądzie.

Życie na podglądzie


Wydawnictwo: Media Rodzina
Autor: Len Vlahos
Stron: 344


Dla każdego z nas życie bywa ciężkie oraz zbyt często wystawia na różne próby, którym odważnie musimy stawić czoła, by nie stracić tego, co najważniejsze, chęci do życia. Jednakże bywa i tak, że na nas spada gorszy los niż tylko jakieś afery, problemy, które można pokonać swoją siłą i determinacją. Co to takiego może być? Choroba. Której w żaden sposób nie da się wyleczyć.

W takiej sytuacji znalazł się Jared Stone, u którego stwierdzono glejaka wielopostaciowego, który wywraca jego życie do góry nogami, gdyż się dowiaduje, że zostało mu niecałe 12 miesięcy na tym świecie. Sprawia to, że zaczyna się zastanawiać jak zapewnić swojej rodzinie dobrobyt po swojej śmierci. Postanawia wystawić siebie na eBayu, a ten, kto go kupi, będzie mógł, z nim robić co tylko zechce. Wywołuje to w internecie poruszenie, a wiele osób zaczyna się zastanawiać jak zdobyć pieniądze, żeby tylko wygrać licytacje.

Od tego momentu historia pokazuje nam różne oblicza ludzi, poznajemy miliardera, Shermana Kingsborough, który dzięki swoim pieniądza zyskał wszystko i nie brakuje mu niczego, przez co, gdy nadarza się sytuacja zdobycia czegoś nowego, stawia sobie za cel zdobycie możliwości kupna Jareda. Brzmi przerażająco prawda? W całej chorobie Jareda możliwość awansu i sławy zauważa Ethan Overbee, który postanawia stworzyć serial na podstawie tejże choroby. To wszystko odbija się na całej rodzinie Pana Stone, który powoli odchodząc z tego świata, nie wie co się, dzieje w jego życiu i jaki zgotował los swojej córce, a także żonie.

Cała narracja nie tylko dzieje się wokół samego chorego mężczyzny, a autor daje nam poczuć, jak to wpływa również na żonę i córki Jareda. Jackie Stone jest typową samotniczką, gdy dowiaduje się o chorobie swojego ojca, zamyka się w sobie przed wszystkimi i jedynie w świecie wirtualnym zwierza się swojemu rosyjskiemu koledze. Za  to jej siostra, Megan jest przeciwieństwem starszej siostry, wesoła, radosna dziewczyna, ciesząca się popularnością, widzi w tym wszystkim tylko możliwość poszerzenia swojej popularności, przedstawiając przy tym zakłamany obraz ich rodziny.
Intrygującym zabiegiem, po jaki sięgnął autor to nadanie cech ludzkich glejakowi, guzowi, który siedzi w głowie Jareda, pożera myśli swojego „towarzysza”, kradnąc mu w ten sposób wspomnienia z głowy, widzimy, jak on sam rośnie w siłę, powiększa i mimo że nie raz się widziało, że jego myślenie było proste to i tak jest to niesamowity zabieg.

Po wszystkim, gdy przeczytałam książkę, miałam wielkie refleksje, gdy zobaczyłam, nie tylko w jak paskudny sposób inni ludzie żerują na niedoli drugiego człowieka, ale i też jak niektórzy traktują życie innej osoby. Gdyż nasz żywot  to najcenniejsza rzecz jaką mamy, jest ono bezcenne i nigdy nie powinno się go wyceniać na żadną sumę pieniędzy, nawet jeśli by były to miliony, nikt nie ma prawa przywłaszczać sobie innego życia.

Z całego serca ją wam polecam, gdy jest to historia warta przeczytania, a nawet wręcz zobowiązuje każdego do zapoznania się z nią.

sierpnia 31, 2017

Fałszywy pocałunek

Fałszywy pocałunek

Fałszywy pocałunek

Wydawnictwo: Initium
Autor: Mary E. Pearson
Stron: 432



Księżniczka Lia jest pierwszą córką z domu Morrighan, w którym panuje wiele tradycji, których każdy z członków rodziny skrupulatnie przestrzega. Wraz z tradycjami, jakie posiadają, kryje, się wiele historii o potomkach ich domu, jak i o dawnym świecie. Ze względu na to ze Lia jest najstarsza, to na jej barkach, spoczywa obowiązek zapewnienia sojuszu jej krajowi. Zapytacie się, w jaki sposób ma tego dokonać? Odpowiedź jest prosta, poprzez ślub, który będzie gwarancją na stabilny pokój. 
Jednakże nasza księżniczka w dniu ślubu postanawia uciekać, gdy pragnie jak każda dziewczyna prawdziwej miłości, mężczyzny, za którego kiedyś wyjdzie i będzie prowadzić pełne szczęścia życie. Niestety swoją ucieczką sprowadza na swoje życie niebezpieczeństwo, zaczyna na nią polować wiele łowców, gdy za nią dostaną wiele pieniędzy. 

Lia, skrywa się w małej wsi, gdzie postanawia sobie ułożyć w jakikolwiek sposób życie, by nie musiała się obawiać, że zostaje schwytana. 

Pewnego dnia do wioski przybywa dwóch przystojnych młodzieńców, którzy zdobywają zainteresowanie dziewczyny. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że jeden z nich jest niechcianym księciem, za to drugi jak wiele łowców chce ją złapać, lecz jego zadanie jest o wiele okrutniejsze, gdy chce ją zabić. 

Powieść Mary Pearson nie jest niczym odkrywczym, jednak historia, jaka przedstawia, wciągnęła mnie i z wielką ochotą ją kontynuowałam, by dowiedzieć się, jak prowadzi sobie z przeciwnościami losu, jak i rosnąca w niej miłością. 

Sama zaś główna bohaterka odbiega od obrazu typowej księżniczki. Swoją osobowością nie raz mnie zaskoczyła, gdy podczas różnych sytuacji pokazywała swój nieszablonowy charakter, gdy jest pewna siebie dziewczyna, która wie, czego chce, i nie boi się podjąć ryzyka. Jednak w swoim zachowaniu również potrafi być kochana i uczynna co sprawia, że jest postacią, którą się da lubić.

sierpnia 30, 2017

Piękne złamane serca

Piękne złamane serca
Piękne złamane serca
Wydawnictwo: Sara Barnard 
Autor: Insignis
Stron: 350


Candy i Rosie są przykładem papużek nierozłączek, różnią się pod wieloma względami, jednak im to nie przeszkadza. Zbliża je to do siebie i wiedzą ze zawsze na siebie mogą liczyć nie ważne, jaka to by była sprawa. Gdy Candy kończy szesnaście lat, uświadamia sobie, że chciałaby być taka jak jej przyjaciółka, która jest pewna siebie, odważna i przede wszystkim przebojowa.



Jednak w ich życiu pojawia się trzecia dziewczyna, niby koleżanka jednak stojąc między nimi, w jakiś sposób je od siebie oddziela, gdyż przecież teraz i ona chce z nimi osobno spędzać czas. 


Jak się okazuje, Suzanne, bo tak właśnie się nazywa, ukrywa pewną tajemnicę, która powoli wychodzi na światło dzienne i zmienia życie trzech dziewczyn o sto osiemdziesiąt stopni. Co sprawia, że w zdwojonym tempie narasta wiele problemów wokół dziewczyn, z którymi nie mogą sobie poradzić. 


Za to sama Candy sądzi, że problemy, które ich dotyczą, mogą być nawet ekscytujące, jednak sama później się uświadamia sobie, że błędnie myślała. 


Przyjaźń między dziewczynami zostaje wystawiona na próbę, gdy próbują zaleczyć dawne rany, jakie powstały pomiędzy nimi z powodu konfliktów. 


Mimo wszystko książka porusza bardzo ważny temat tabu, którym jest przemoc fizyczna, jak i psychiczna. Ciesze się, że taka książka została wydana i nam młodszym tez czytelnika może pokazać, jakie niebezpieczeństwo może czekać innych, gdy ze strony innych nie ma reakcji. To dobrze, że coraz częściej się spotykam z takimi lekturami, które starają pokazać innym, jakie problemy nawet w cywilizowanym świecie na nas czekają. 


Książkę polecam każdemu ze względu na poruszony w niej temat powinniśmy dogłębnie się z nią zapoznać. Może i sami kiedyś będziemy taką osobą, która będzie musiała zareagować i pomóc osobie, która jest ofiarą. Gdyż to, co, zostało, opisane w książce mogło, się wydarzyć w prawdziwym życiu, a nie tylko na stronach lektury.

sierpnia 29, 2017

Alicja i Lustro Zombie

Alicja i Lustro Zombie
Alicja i Lustro Zombie

Wydawnictwo: HarperCollins
Stron: 444
Autor: Gena Showalter



Natrafiając na cały cykl „Kroniki białego królika”, byłam zaintrygowana pomysłem, jaki wprowadziła pisarka do książki, gdyż rzadko kiedy, spotykam taką powieść, by były w niej inne stworzenia niż wilkołaki, smoki, wampiry i tak dalej, a za to są zombie. Które jak później się okazuje, nie są bezmyślnymi stworzeniami, a potrafiącymi polować bestiami, które nas atakują w formie ducha i aby z nimi walczyć sami musimy przyjąć postać astralną. Alicja traci przez zombie wszystko, siostrę oraz rodziców, a sama jest zagrożona przez zombie które to bez ustanku co noc atakuje ludzi i nie widać tego końca. Przeprowadza się po całym ataku do dziadków, gdzie również stara się normalnie żyć, idzie do szkoły, poznaje nowych ludzi, swoją nową koleżankę, Kat, która bez ustanku mówi, jak również swoją pierwszą miłość od spojrzenia, Cola.

W dużym skrócie przedstawiłam wam co dzieje się w pierwszej części, jeśli ktoś by nie znał w ogóle fabuły pierwszej książki. Jednak nie zraźcie się tym, że brzmi to, jak typowa młodzieżówka. Są przecież w niej zombi które są nieustannie rosnącym zagrożeniem! Mimo że pierwsza część może zniechęcić, gdyż, jest w niej więcej miłości niż akcji, tak w drugiej części się to zmienia i teraz to akcja jest tu na podium.

W drugiej części Alicja doznaje poważnych problemów, z powodu Cola, który myśli, że w szeregach zabójców, którzy zajmują się walką zombie, jest zdrajcą, od wszystkich się obraca i nikomu nie ufa, zaś z samą dziewczyną rozstaje się. Sama musi za to stawić czoła czemuś jeszcze gorszemu, samej sobie. Podczas jednej z walk została ugryziona przez zombie, nie zwalczając toksyny w swoim ciele, stworzyła się w niej zła osobowość zombie, która to za wszelką cenę chce przejąć nad nią kontrole, jednak ta się nie poddaje, nie słucha tego, co jej podpowiada, by gryźć innych. Mimo tego, że dziewczyna się ciągle z tym zmaga, martwi się, że mogłaby coś zrobić innym swoim przyjaciołom, myśli nawet o tym, by się zabić, by nie zrobić im krzywdy.

Teraz parę słów o samej Alicji, która jest na pewno ciekawą postacią i wyróżnia się z tłumu, dzięki swojej odwadze i wytrwałości stawiła czoła wielu nieszczęściom, jakie ciągle natrafia w swoim życiu, nie użala się nad sobą, a stara się dalej żyć. Wszystko to sprawia, że każdy powinien, chociaż w małym stopniu polubić główną bohaterkę.

Na uwagę również zasługują sceny walki z zombie, które są emocjonujące i nie zanudzi nas niepotrzebnymi opisami. Sama czytałam je z zapartym tchem i chciałam tylko więcej takich scen, nadających tempa książce.

Po przeczytaniu drugiej części mogę stwierdzić, że jest ona o wiele lepszym tworem autorki niż pierwsza książka z tego cyklu. Dlatego kto się zraził po pierwszej części, warto by sięgnął po kontynuacje i się przekonał sam, że jest lepiej poprowadzona. Tym którzy jeszcze po nią nie sięgnęli, a obawiali się, czy ją czytać, mogę ją wam polecić. Wiadomo, że nie jest to powieść doskonała jednak mimo wszystko, jest warta przeczytania i poznania świata, jaki autorka wykreowała.

Chcesz ją zakupić? Nie przepłacaj!:
https://platon24.pl/ksiazki/alicja-i-lustro-zombi-72361/

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję:

Ja za to z całego serca mogę Wam polecić platon24! Sama bardzo często składam tam zamówienia z powodu świetnych rabatów, które sięgają zwykle 35% i jeszcze więcej! Wysyłka zaś jest błyskawiczna, a bezpłatny odbiór jest możliwy w Warszawie.


sierpnia 28, 2017

Uwikłani. Pokusa

Uwikłani. Pokusa

Uwikłani. Pokusa


Wydawnictwo: Kobiece.
Stron: 360
Autor: Laurelin Paige


Miałam ochotę na coś zupełnie lekkiego oraz niezobowiązującego i muszę przyznać, że idealnie trafiłam. Książka jest napisana przyjemnym i łatwym stylem, dzięki czemu czytanie jej nie ciągnie się nam dniami, a wręcz nie wiemy, w którym momencie czytamy ostatnią stronę.

Alayna Withers jest młodą i atrakcyjną kobietą, a wielu uważa ją również za inteligentną, gdyż w prestiżowej nowojorskiej uczelni obroniła tytuł MBA. Na co dzień pracuje w klubie nocnym, gdzie stara się o stanowisko menedżera, trzymając się w tym wszystkim z dala od mężczyzn, którzy mogliby jej zawrócić w głowie, gdyż z takiego powodu miała już problemy z prawem ponieważ się zadurzyła w nieodpowiedniej osobie. Pewna, że nic nie zakłóci tym razem spokoju w jej życiu, realizuje swoje marzenia. Do czasu, gdy w klubie, w którym pracuje, dochodzi do zmian i nowym właścicielem zostaje piekielnie przystojny Hudson Pierce, który jest w dodatku miliarderem. Od samego początku mężczyzna zawładnie sercem dziewczyny, wzbudzając w niej nieodparte pożądanie, któremu nie będzie można się oprzeć. Niedługo potem Hudson składa Alaynie propozycje nie do odrzucenia. Rodzi się między nimi wielka namiętność, której żadne z nich się nie może oprzeć. Jednak z tym i wychodzą dawne historie z ich życia, które najlepiej, żeby nie ujrzały ponownie światła dziennego.

Zdaję sobie sprawę, że podobnych historii na rynku znajdziemy już kilka jednak ta zdecydowanie wyróżnia się na tle innych i dlatego bardzo mogę Wam ją polecić. Nie znajdziecie tu przesłodzonej historii dla nastolatek, a dojrzalszą relację i mnóstwo komplikacji na drodze bohaterów.



Chcesz ją zakupić? Nie przepłacaj!:
https://platon24.pl/ksiazki/pokusa-uwiklani-tom-1-95307/


Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję:

Ja za to z całego serca mogę Wam polecić platon24! Sama bardzo często składam tam zamówienia z powodu świetnych rabatów, które sięgają zwykle 35% i jeszcze więcej! Wysyłka zaś jest błyskawiczna, a bezpłatny odbiór jest możliwy w Warszawie.


Copyright © 2016 Podróż do krainy książek , Blogger